Featured image

Wprowadzenie nowatorskich rozwiązań w sprzedaży internetowej może przynieść wiele korzyści zarówno dla sprzedających, jak i kupujących. Jednym z ciekawszych rozwiązań jest headless e-commerce, który przez wiele osób jest uważany za technologię przyszłości. Czy rzeczywiście tak jest?

Czym jest headless e-commerce?

Branża e-commerce na przestrzeni ostatnich lat rozwija się niezwykle prężnie. Kupowanie produktów nie ogranicza się już wyłącznie do samej strony internetowej danego sklepu. Możliwość dotarcia do klienta jest teraz za pomocą poczty elektronicznej, czy mediów społecznościowych. To otwiera nowe horyzonty i sprawia, że jeszcze więcej konsumentów chce robić zakupy. Aby poziom sprzedażowy stale wzrastał, konieczne jest wdrożenie rozwiązań ułatwiających klientowi wybór interesujących produktów i przejście przez proces płatności.

Wyjaśnienie tego, czym dokładnie jest headless e-commerce trzeba zacząć od omówienia trzech kluczowych elementów dla każdej witryny:

  • Front end – można powiedzieć, że front end odgrywa rolę pierwszoplanową. Warstwa odpowiada m.in za interfejs graficzny. Front end jest wszystkim tym, co użytkownik widzi w pierwszej kolejności.
  • Back-end – w tym miejscu można zarządzać witryną i wprowadzać w niej zmiany.
  • Baza danych – tutaj przechowywane są wszystkie najważniejsze informacje dotyczące opisów produktów, zdjęć, czy grafik.

Headless e-commerce to rewolucyjne oprogramowanie, które jest w stanie oddzielić front-end od back-endu. To daje przede wszystkim pole manewru dla programistów. Modyfikacje poszczególnych warstw mogą odbywać się w sposób niezależny od siebie, co jest bardzo komfortowe. Warto dodać, że w headless e-commerce front-end i back-end mogą być umieszczone na zupełnie różnych serwerach. Ponadto istnieje możliwość skorzystania z interfejsów API, a to bardzo ułatwia pracę, ponieważ można przesyłać treści bezpośrednio na różne kanały takie jak aplikacja na telefonie, czy strona główna sklepu internetowego.

Do tej pory branża e-commerce łączyła ze sobą front-end, back-end oraz bazy danych. To jednak powoli przestaje się sprawdzać, ponieważ klienci oczekują innowacyjnych rozwiązań, które ułatwią im wybranie produktów, a także błyskawiczne zrealizowanie zakupów.

Dlaczego warto postawić na headless e-commerce?

Headless e-commerce jest doceniany przez programistów, ponieważ w znaczący sposób ułatwia im pracę. Jedną z największych zalet jest możliwość tworzenia contentu na różne platformy i publikowania go niemal natychmiast. Headless e-commerce dopasowuje się idealnie do nowych rozwiązań, ponieważ umożliwia połączenie wybranej platformy z front-endem i rozwijanie go według własnego uznania. Nie trzeba w tym momencie przejmować się back-endem, a to ze względu na to, że jest on praktycznie niezależny.

Headless e-commerce to także dużo prostsze dopasowywanie źródeł danych do konkretnego kanału dystrybucji treści. Otworzenie nowego punktu sprzedaży dla konkretnej marki nie stanowi najmniejszego problemu. Błyskawiczne wprowadzanie zmian, czy niezależna aktualizacja oprogramowania, to tylko przykłady tego, jak dobrze działa headless.

Dla dużych firm to także udogodnienie w postaci niezależności. Każdy może w sklepie internetowym wykonywać swoje zadania, które nie będą miały wpływu na działanie innych obszarów front i back endu. Dla przykładu, copywriter może tworzyć i publikować treści bez obawy o to, że mogą zajść jakiekolwiek zmiany w wyglądzie, czy funkcjonowaniu sklepu.

W tym momencie warto pochylić się nad systemami CMS, które współpracują z headless e-commerce. Do najpopularniejszych można zaliczyć:

● ContentStack ● Strapi ● GraphCMS ● Ghost ● Agility CMS ● Magnolia

Headles e-commerce może również wpłynąć na lepsze wyniki wyszukiwania w Google. Odpowiednie zaimplementowanie rozwiązań związanych z wyszukiwaniem poszczególnych treści znacznie skróci czas ładowanie się strony. Jak wiadomo szybkość jednym z ważniejszych elementów odpowiadających za pozycjonowanie witryny.

Do zalet trzeba również zaliczyć bezpieczeństwo, ponieważ warstwy front i back endowe są od siebie oddzielone. Dzięki temu potencjalny atak hakerski nie obejmie całej witryny, a tylko poszczególne elementy. Jednak taki scenariusz jest mało prawdopodobny, ponieważ headless e-commerce umożliwia wprowadzenie rozmaitych zabezpieczeń.

Czy headless e-commerce ma jakieś wady?

Mimo że headless e-commerce można uznać za doskonałe rozwiązanie, to mimo wszystko ma ono kilka wad. Przede wszystkim konieczne jest zaangażowanie do tego projektu doświadczonych deweloperów. Laik nie poradzi sobie z wprowadzaniem zmian oraz obsługą niektórych API. To z kolei generuje koszty. Warto przeanalizować bilans zysków i strat, choć nie da się ukryć, że headless e-commerce przynosi ogromne korzyści, co będzie miało z pewnością przełożenie na wyniki finansowe. Dużym minusem przy zarządzaniu contentem jest fakt, że wprowadzone przez użytkownika zmiany nie są od razu widoczne. Taka opcja doskonale sprawdza się w popularnym serwisie WordPress. W tym przypadku jest to spore ograniczenie, szczególnie dla twórców zajmujących się treściami. Do minusów trzeba zaliczyć niedostateczną popularność headless e-commerce. To technologia, która dopiero raczkuje i dopiero za kilka lat będzie całkowicie rozwinięta. Wiele platform nie wspiera headless, dlatego warto o tym pamiętać decydując się na jego wdrożenie.

Headless e-commerce – dla jakich branż będzie najlepszym wyborem?

Tak naprawdę headless e-commerce jest odpowiednim wyborem dla dużych firm, a także właścicieli sklepów internetowych opierających się na więcej niż jednej platformie. Headless dzięki współpracy z API ułatwia integrację z aplikacjami, czy platformami sprzedażowymi. Technologia ta nie ma praktycznie żadnych ograniczeń i to jest jej ogromną siłą. Headless świetnie odnajdzie się przy optymalizacji aplikacji mobilnych. W szczególności dotyczy to udoskonalenia user-experience. Konkurencja cały czas czuwa, dlatego jeśli chcesz być liderem w swojej branży, to już teraz warto zainteresować się headless e-commerce. Prędzej czy później przyniesie to wymierne korzyści!

Z headless e-commerce korzystają już takie firmy jak Amazon, Nike, Castorama, czy Bosch. Z czasem coraz więcej marek będzie przerzucało się na ten model. Front end może działać przez cały czas i być dostępny dla klientów. W tym samym czasie programiści mogą pracować nad warstwą back endu i wprowadzać swoje modyfikacje.

Podsumowując

Czytając o headless e-commerce z pewnością nie raz natkniesz się na stwierdzenie, że jest to technologia przyszłości. Czy jest tak w rzeczywistości? Zdecydowanie tak! Branża e-commerce potrzebuje nowych rozwiązań, aby przyciągać swoich klientów i przede wszystkim sprawić, że zakupy będą dla nich łatwe i przyjemne. Nowe rozwiązania opierające się na API umożliwiają personalizację zgodnie z potrzebami. Wdrażanie nowych marek na rynku nie będzie już tak kłopotliwe jak do tej pory. W oparciu o headless e-commerce otwarcie nowego sklepu internetowego zajmie zdecydowanie mniej czasu.

Ogromną zaletą jest również możliwość łatwej dystrybucji contentu na różne platformy. Z jednego miejsca można zrobić wszystko i to ogromna zaleta! W końcu kilka słów trzeba powiedzieć o programistach i osobach zajmujących się sklepem internetowym. Headless e-commerce to dla nich także duże ułatwienie, ponieważ front-end jest oddzielony od back-endu. Można powiedzieć, że każdy zajmuje się swoim obszarem i nie ma wpływu na to, co robią pozostali. W przypadku ewentualnych błędów lub trudności, to duże ułatwienie, które nie doprowadzi do całkowitego zatrzymania działania witryny internetowej.

Oczywiście, trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że wdrożenie headless e-commerce wymaga czasu i pieniędzy. Zatrudnienie wyspecjalizowanych programistów jest konieczne i tak naprawdę to od nich zależy powodzenie całego projektu. Początkowo, trzeba zainwestować w ten projekt, ale korzyści jakie przynosi sprawiają, że zyski przyniosą zwrot kosztów i pozwolą zarabiać jeszcze więcej niż dotychczas. Headless e-commerce to przyszłość dla każdej branży działającej w internecie!

Gotowy na migrację do headless?

Porozmawiajmy o Twoim projekcie

Inne posty na blogu

Frontend Developer: Mistrz efektywności i UX — Kluczowe strategie dla optymalnego performance aplikacji

W dzisiejszym nieustannie rozwijającym się świecie cyfrowym, gdzie użytkownicy oczekują szybkości, wydajności i bezproblemowego korzystania z aplikacji internetowych, rola Frontend Developer’a staje się niezmiernie istotna...

Medusa vs Magento: Całkowity koszt posiadania

Magento, w porównaniu do Medusy, może prowadzić do wyższych kosztów długoterminowych z powodu swojej licencji oraz ryzyka związanego ze stopniowym spadkiem popularności języka PHP...

Opowiedz nam o swoim projekcie

Myślisz o nowym projekcie? Zrealizujmy go!

Naciskając „Wyślij wiadomość” udzielasz nam, tj. Rigby, zgody na email marketing naszych usług w ramach komunikacji dotyczącej Twojego projektu. Zgodę możesz wycofać, np. pisząc na adres hello@rigbyjs.com.
Więcej
placeholder

Grzegorz Tomaka

Co-CEO & Co-founder

LinkedIn icon
placeholder

Jakub Zbaski

Co-CEO & Co-founder

LinkedIn icon